Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Diabeł? Ach, to nic

 

„Symbole są częścią rzeczywistości, a diabeł istnieje jako rzeczywistość symboliczna, nie jako rzeczywistość osobowa” (ks. Arturo Sosa)

Tako rzecze sam generał zakonu jezuitów ks. Arturo Sosa. Nie chodzi mi o bzdury, które ten niby znamienity duchowny wypowiada. To nie jest jego pierwsza wypowiedź, w której kwestionuje nauczanie Kościoła. Bardziej mnie interesuje, gdzie pochowali się ci wszyscy dyżurni księża i świeccy, medialne autorytety wypowiadające się tak ochoczo przeciw arcybiskupowi Jędraszewkiemu.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Czas już to wytępić

Izraelici nie wytępili narodów,

jak im to Pan nakazał,

ale zmieszali się z poganami

i uczyli się postępować jak oni.

Poczęli czcić ich bałwany,

które stały się dla nich pułapką.

Składali w ofierze swych synów

i swoje córki złym duchom.

Splamili się swoimi czynami

i dopuścili się wiarołomstwa przez swoje występki.

Gniew Pana zapłonął przeciw Jego ludowi,

aż poczuł wstręt do własnego dziedzictwa.

Uwalniał ich wiele razy,

oni zaś buntowali się przeciw Jego zamysłom.

Lecz wejrzał na ich utrapienie,

wysłuchał ich modlitwy. /(Ps 106 (105), 34-35. 36-37. 39-40. 43ab i 44)/

W każdej epoce i w każdym pokoleniu jest okres wierności Bogu i okres upadku i bałwochwalstwa. W każdym pokoleniu jako Kościół i poszczególne jednostki służymy wiernie Bogu lub Go zdradzamy. Wydaje się, że mamy za sobą okres wierności. Dzisiaj coraz więcej ludzi w Kościele, duchownych i świeckich, hołduje bogom tego świata.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Miłosierni szarlatani

 

Lekarz jest od tego, aby zdiagnozować chorobę, nazwać ją, ostrzec do czego prowadzi i zaproponować odpowiednie leczenie. Jeżeli lekarz będzie kierował się fałszywie pojętym szacunkiem i miłosierdziem i będzie lekceważył chorobę, jeżeli będzie tolerancyjny dla choroby i jeszcze powie, że mogę nadal palić, pic, jeść co chcę i używać, to będzie zwykłym szarlatanem, zagrażającym życiu człowieka.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nie chcę takiego pokoju

Feliks Grywaldzki

Czy chrześcijanin może żyć w pokoju z tym światem? Ależ tak, jak najbardziej. Świat właśnie marzy i oczekuje takiego chrześcijaństwa. Co trzeba robić? Nic trudnego.

Przede wszystkim należy przestać mówić o złu, o grzechu. Takich czy innych zachowań, szczególnie seksualnych, już nie określamy jako grzech, ale jako orientację, coś naturalnego. Zepsucie moralne, nie jest już zepsuciem, jest potrzebą wyrażania, a jakże, miłości. Wobec każdego zła należy być tolerancyjnym.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Przyprowadź
Feliks Grywaldzki

Nie szukał Jezusa. Przyprowadzili go jacyś ludzie. Może rodzina, może przyjaciele, znajomi z synagogi. Nie chwalił Boga, bo był niemy, nie słuchał Boga, bo był głuchy. A może jeszcze inaczej? Był niemy, bo nie chwalił Boga, był głuchy, bo nie chciał słuchać. Nie przyszedł sam, przyprowadzono go.